Dotpay Icon

Historia

 

Zakon karmelitów ukształtował się na przełomie XII i XIII wieku na górze Karmel w Ziemi Świętej. Była to wspólnota eremicko-cenobicka, która około 1209 roku otrzymała własną regułę zakonną, nadaną przez świętego Alberta, patriarchę jerozolimskiego. Po zajęciu Ziemi Świętej przez Turków karmelici emigrowali do Europy. Ten proces trwał przez kilka dziesięcioleci XIII wieku i zakończył się po upadku ostatniej twierdzy chrześcijańskiej w Akce w 1291 roku.

W Europie eremici karmelitańscy zmuszeni byli dostosować się do nowych warunków życia i przyjęli sposób życia zakonów żebrzących czyli mendykanckich, takich jak dominikanie, franciszkanie i augustianie.

Do Polski karmelici przybyli stosunkowo późno, bo dopiero u schyłku XIV wieku, zakładając klasztor w Krakowie na Piasku, a następnie kilka innych, m.in. w Poznaniu. Fundacja poznańska była jedną z najokazalszych, dokonał jej Władysław Jagiełło wkrótce po wydarzeniach, które przeszły do historii jako cud trzech Hostii. Stąd królewska fundacja w Poznaniu nosiła tytuł Bożego Ciała i stała się W owym czasie głównym sanktuarium Najświętszego Sakramentu w Królestwie Polskim. Karmelici z klasztoru Bożego Ciała na początku XVIII wieku założyli mały klasztorek z kościołem w obrębie murów miejskich przy ulicy Żydowskiej, który znany jest do dziś pod popularną nazwą Kościółek Pana Jezusa, w rzeczywistości zaś nosi wezwanie Naj-świętszej Krwi Pana Jezusa.

Samym karmelitom bosym bardzo zależało na tym, by założyć domy w głównych miastach kraju. Stąd nic dziwnego, że uwagę zwrócili również na Poznań. Z prośbą o założenie klasztoru w stolicy Wielkopolski zwróciła się do przełożonych zakonu Katarzyna z Leszczyńskich, żona Adama Sędziwoja Czamkowskiego, wojewody łęczyckiego i starosty generalnego Wielkopolski. Jej pierwszy mąż, Andrzej Tęczyński, ofiarował karmelitom swój dwór pod Wawelem na drugą fundację krakowską, a jego siostra Agnieszka z Tęczyńskich, wdowa po Mikołaju Firleju, nieco później ufundowała erem w Czernej koło Krakowa. Zarząd generalny odpowiedział pozytywnie na list Czamkowskich z 12 maja 1617 roku, którzy na zapoczątkowanie fundacji poznańskiej przeznaczyli 3000 zł. Dla znalezienia stosownego miejsca pod klasztor przybyli do Poznania 19 kwietnia 1618 roku o. Maciej od św. Franciszka (Diego Hurtado de Mendoza), Hiszpan, ówczesny prowincjał polskiej prowincji zakonu, wraz z o. Janem Chryzostomem od Jezusa i Maryi. Odpowiednie miejsce znaleźli za Bramą Wroniecką. Zakupili je 17 maja 1618 roku od Elżbiety Mikanówny, córki Stefana Mikana, doktora filozofii i medycyny. Tego samego dnia zgody na fundację udzielił biskup poznański, Andrzej z Bnina Opaliński. W tym samym roku karmelici otrzymali drogą darowizny sąsiedni plac, należący do Barbary Orzelskiej, a także weszli w posiadanie realności należącej przedtem do braci czeskich, na której znajdował się ich zbór, zburzony w 1616 roku przez studentów kolegium jezuickiego.

Na przełożonego fundacji został wyznaczony o. Marcin od św. Teresy (Kos). Bardzo szybko została wybudowana drewniana kaplica i takiż klasztorek. Już 2 lipca 1618 roku kaplicę poświęcił biskup Kasper Hap, sufragan poznański. Jeszcze tego samego roku wzniesiono nieco większą kaplicę. Były to budowle bardzo małe, nietrwałe i miały charakter prowizoryczny.

W roku 1621 wybudowano znacznie większy kościółek, który 21 czerwca został poświęcony pod wezwaniem świętego Józefa, jako pierwsza świątynia dedykowana temu świętemu w Polsce. W roku 1625 kilku zakonników padło ofiarą epidemii. Wciąż jednak karmelici bosi mieli na uwadze budowę mu­rowanej świątyni. Na przeszkodzie w realizacji tego zamiaru stał brak środków materialnych. Budowę kościoła, który przetrwał do dnia dzisiejszego, roz­poczęli dopiero w 1635 roku: dnia 15 lipca kamień węgielny poświęcił bp Jan z Zalesia Baykowski, sufragan poznański. Dobrodziejami, którzy finansowali budowę byli m.in. Stanisław i Jadwiga Strykowscy, Piotr i Zofia Osieccy, Zofia Witosławska, Konstanty Rozdrażewski, Franciszek Grudziński oraz Albert Konarzewski, który zasługuje na miano fundatora świątyni. Budowa trwała przeszło 30 lat. Przerwano ją w czasie potopu szwedzkiego. Gdy w 1656 Szwedzi spalili drewniany kościół i klasztor, zakonnicy zna­leźli schronienie i mieszkanie w murowanym eremitarzu pw. św. Eliasza, jaki wcześniej wznieśli w ogrodzie. Szwedzi zrabowali także zakrystię oraz wartościowsze sprzęty i bibliotekę w klasztorze. Gdy w listopadzie 1657 roku do Poznania przybył Jan Kazimierz z Ludwiką Marią, zainteresował się wy­ciągniętymi do połowy wysokości murami nowego kościoła, podziwiał architekturę i dał karmelitom przywilej, pozwalający na wyrąb drzewa w lasach mosińskich. W roku 1658 bp Wojciech Tolibowski polecił karmelitom rozebrać zbór kalwiński w na­leżących do Rejów Skokach a materiał z rozbiórki zużytkować na budowę kościoła. W latach 1659- 1661 zdołano zasklepić kościół i przykryć dachem. Wystarano się także o prowizoryczne wyposażenie kościoła w ołtarze, ambonę i ławki, co pozwoliło na jego poświęcenie w dniu 20 maja 1663 roku przez bpa Tolibowskiego. Natomiast konsekracja kościoła odbyła się dopiero 13 lipca 1687 roku, a dokonał jej bp Hieronim Wierzbowski, sufragan poznański. Głównymi architektami i budowniczymi kościoła byli Jerzy Catenazzi oraz Krzysztof Bonadura starszy i Krzysztof Bonadura młodszy. Do najbardziej za­służonych przy budowie zakonników należeli: o. Fulgenty od św. Andrzeja, o. Anastazy od Ducha Świę­tego i o. Bazyli od Nawiedzenia NMP.

Główny ołtarz, wykonany z drewna, poświęcony był świętemu Józefowi. W retabulum znajdował się obraz świętego Józefa z Dzieciątkiem Jezus na ręku. Obraz słynął łaskami, których dowodem były liczne wota dziękczynne. Kult świętego Józefa rozwinął się zwłaszcza dzięki erygowaniu przy kościele Bractwa świętego Józefa, na mocy breve Klemensa IX z dnia 11 sierpnia 1669 roku.

Dwa ołtarze znajdowały się w ramionach transeptu: jeden poświęcony był Matce Bożej, drugi świętej Teresie z Avila. Po prawej stronie prezbite­rium znajdowała się kaplica Zwiastowania NMP. Ponadto ołtarze umieszczone były w nawach bocz­nych, tam gdzie dzisiaj znajdują się konfesjonały. Były one poświęcone Krzyżowi Świętemu, Jezu­sowi Ubiczowanemu, świętemu Janowi od Krzyża i świętej Tekli. Do wyposażenia należała jeszcze ambona i organy, a także przybywające z czasem nagrobki, m.in. Stanisława Strykowskiego i Alberta Konarzewskiego (ten ostatni znajduje się obecnie w kruchcie kościoła). W kryptach pod kościołem pochowani byli zakonnicy oraz dobrodzieje klasztoru (m.in. Wojciech Konarzewski i Mikołaj Skrzetuski).

Budowa klasztoru trwała bardzo długo, bo aż do połowy XVIII wieku. Początkowo zakonnicy mieszkali w małym klasztorze drewnianym obok pierwotnego kościółka. Wizytatorzy generalni przybywający z Rzymu wielokrotnie zalecali zakonnikom budowę nowego klasztoru, jednak na przeszkodzie stał brak środków materialnych. Kronikarz zapisał:    „Posłuszeństwo zmuszało do spełnienia rozkazu, ubóstwo natomiast nie pozwalało na wykonanie posłuszeństwa”. Najpierw wybudowano skrzydło południowe z drewna (1663 rok), następnie murowane skrzydło zachodnie (ukończone w 1688 roku), potem północne (1694-ok. 1730). Wreszcie południowe skrzydło drewniane postanowiono zastąpić murowanym (budowa od 1755 roku). Dodać trzeba, że konwent wypalał cegły we własnych cegielniach. Jedna mieściła się w narożniku ogrodu klasztornego, od strony Bramy Wronieckiej, druga we wsi Jeżyce.

Karmelici bosi – poza pełnieniem obowiązków życia zakonnego — oddawali się pracy duszpasterskiej we własnym kościele. Sprawowali liturgię, słuchali spowiedzi, głosili kazania, prowadzili bractwa: szkaplerzne, świętego Józefa i świętej Tekli. W niektórych okresach w klasztorze mieścił się nowicjat oraz studium filozoficzno-teologiczne dla kleryków przygotowujących się do kapłaństwa.

W roku 1793 Poznań znalazł się pod zaborem pruskim. Rząd przystąpił do restrykcyjnej polityki wobec zakonów. Jako jeden z pierwszych został skasowany klasztor karmelitów bosych. Dekret króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III został wydany 5 lipca 1801 roku. Po bezskutecznej apelacji i kilkudniowej okupacji kościoła przez wiernych, zakonnicy zostali wyprowadzeni z klasztoru, a kościół  zamknięto. W następnych latach z kościoła usunięto całe wyposażenie, a z krypt ciała pochowanych tam zmarłych. Jedyną pamiątką po dawnych karmelitach jest nagrobek Wojciecha Konarzewskiego. Poz­nańskich karmelitów bosych umieszczono najpierw w klasztorze karmelitów trzewiczkowych przy koś­ciele Bożego Ciała, potem udali się do swego klasz­toru w Warszawie.

W klasztorze mieściły się biura wojskowe, kościół zamieniono najpierw na magazyn, a od 1831 roku służył on jako protestancki kościół garnizonowy. Otrzymał wówczas nowe wyposażenie. W roku 1919 kościół przejęło wojsko polskie i jako garnizonowy służył przez całe dwudziestolecie międzywojenne. Prowadzone przez zakon postępowanie rewindyka­cyjne nie przyniosło rezultatu. Wojsko dokonało zmiany wyposażenia kościoła, który otrzymał nowe ołtarze, ambonę i organy. W czasie walk o cytadelę w roku 1945 kościół został zniszczony i wypalony, podobnie klasztor. Z przedwojennego wyposażenia pozostał jedynie prospekt i część mechanizmu orga­nowego oraz dwa obrazy ołtarzowe znajdujące się obecnie w klasztorze. Na początku 1945 roku zarząd prowincji zakonnej postanowił wznowić starania o odzyskanie konwentu.

Pierwszy karmelita bosy przybył do Poznania z Krakowa w dniu 23 lutego, a więc w dniu zakończenia walk o miasto. Prowincjał ówczesny, o. Józef Prus, uzyskał zezwolenie na objęcie ruin kościoła i klasztoru najpierw od bpa Walentego Dymka, a następnie marszałka Roli-Żymierskiego. Karmelici natychmiast przystąpili do odbudowy kościoła i klasztoru. Po naprawieniu szkód kościół został wyposażony w różne elementy z innych zniszczonych kościołów, m.in. ustawiono ołtarz główny ze zrujnowanego kościoła reformatów w Woźnikach. Takie wyposażenie przetrwało do lat osiemdziesiątych, kiedy to rozpoczęto gruntowną renowację kościoła. Położono nowe tynki wewnętrzne, posadzkę, wykonano nowe ławki, konfesjonały oraz główny ołtarz wraz z obrazem świętego Józefa. Urządzono także kaplicę Świętego Krzyża (w miejscu dawnej zakrystii) oraz w latach dziewięćdziesiątych Miejsce Miłosierdzia w kruchcie. Kaplica Matki Boskiej Ostrobramskiej została urządzona w latach pięćdziesiątych.

W ramionach transeptu znajdują się dwa obrazy Tschautscha, przywiezione po wojnie z Dolnego Śląska. Dwa obrazy świętej Teresy i świętego Jana zostały podarowane przez karmelitanki bose. Odbudowany został także klasztor, który tworzą trzy skrzydła, każde o trzech kondygnacjach. Od 1952 roku klasztor jest siedzibą Wyższego Semi­narium Duchownego Karmelitów Bosych. Oprócz kilkudziesięciu cel mieszkalnych mieszczą się tutaj sale wykładowe, kaplica zakonna, kuchnia, refektarz i biblioteka licząca dziś około 45 tysięcy książek. Klasztor otoczony jest parkiem, ogrodem owocowym i warzywnym. Przed kościołem wznosi się wyko­nana w piaskowcu figura świętego Rafała Kalinow­skiego.

Opracował: o. Piotr Franciszek Neumana OCD